piątek, 28 grudnia 2012

Czas radości ... ale nie tylko ...

Wiadomo, że Święta Bożego Narodzenia to chyba najpiękniejszy czas w roku. Święta w swoim wydźwięku radosne a i pogoda dopisała, przynajmniej przed samymi świętami :) na czas jarmarku w Olsztynie. Lubimy Olsztyn bo tam ludzie są przyjaźnie nastawieni do rękodzielników :))) a i sami wystawcy pogodni, chociaż mrozek momentami ściskał.Oj, ściskał!



Humory dopisywały chociaż u nas nie do końca ten przedświąteczny czas był radosny. Mieliśmy w domu mały pożar więc i bombek dużo mniej w tym roku. Chciałam zarzucić Olsztyn bombkami!! Wyszło troszkę inaczej ale nie mogę narzekać na te cztery dni spędzone na rynku Starego Miasta w Olsztynie. Cieszę się przede wszystkim z sąsiedztwa Danusi i Piotra. Szyją cudowne i doskonałe w formie torby z filcu, biżuterię i inne cudeńka.


Ludzie z pomysłem, pasją i dużym poczuciem humoru ;))))))))))


Bez nich mój pobyt na jarmarku nie byłby taki radosny.

Dziękuję Wam "DANQA" !!!

Zapraszam wszystkich na ich stronkę z własnym sklepikiem internetowym

                                             www.danqa.com.pl




WebRep
Ogólna ocena reputacji
Strona nie ma oceny reputacji
(za mało głosów)

wtorek, 27 listopada 2012

Święta, święta, święta...

Zaczynamy akcję świąteczną. Bombki, bomby, bombeczki, choinki, reniferki, aniołki i inne cuda. Ruszyła produkcja chałupnicza - dosłownie i w przenośni. Sufit w naszej chatce jest uwieszony bombkami.


W kuchni i w łazience mamy specjalistyczny i profesjonalny "sprzęt" do wieszania i suszenia bombek :)
Odkryte krokwie.
Czy wszyscy wiedzą co to są krokwie??? :)))) To takie duże belki drewniane na których trzyma się strop chatki ;) Co prawda korniki ciężko nad nimi pracowały przez 100 lat i nadal chyba pracują, ale jeszcze się trzymamy i nie rozpadamy.









Przy okazji serdecznie dziękujemy Pawłowi i Basi za piękne, profesjonalne zdjęcia dzięki którym wszystko wygląda jak wyglądać powinno :) czyli uroczo i klimatycznie.
























Wielkie dzięki za przemiły weekend  ...


 ...również wyrazy wdzięczności dla Mohera za darowanie życia kiciusiom!


sobota, 10 listopada 2012

Konie, konie, konie...

Dzisiaj koniki w dużej ilości :) Obrazki z formacie 10x12 cm, 14x16 cm. Miniaturki.
Zrobiłam je na zamówienie.
Mała rzecz a cieszy ... na razie mnie :) Liczę na to, że się spodobają. Lubię tematy "końskie" nie ma co ukrywać, chociaż sama konno nie jeżdżę, a na naukę już chyba za późno :)




















Jak tylko znajdę troszkę więcej czasu i dobrego światła do zdjęć, to może jeszcze coś niedługo dorzucę? Coś z bardziej przestrzennych form.


poniedziałek, 5 listopada 2012

Róże i lawenda i ... śpiew.

Róże i lawenda. Tematy niby ograne i już nudne a jednak ciągle na fali popularności :)
No bo kto nie lubi róż.


Róże, lawenda i śpiew. Oj, to chyba nie tak było? Kobiety wino i śpiew! Właśnie. No, ale co kto lubi...



A to już temat dla psychologa .. lawenda. Dlaczego kobiety tak kochają temat lawendy? Nie mam pojęcia. Za zapachem osobiście nie przepadam bo kojarzy mi się głównie z łazienką :) Ale temat kwiatków i kolory to już zupełnie inna sprawa. Chociaż zapewne znalazłoby się kilka innych roślinek o ciekawszym kwiatostanie i kolorze. A jednak ... lawenda górą!!

Lawenda nr 1.



Lawenda nr 2.

Lawenda nr 3.






















Tak powstał lawendowy tryptyk.



I to by było na tyle :)))))


wtorek, 30 października 2012

trzeba się spieszyć...

No właśnie. Idą święta. Tylko jakie?
W tej chwili wszyscy myślą o Zaduszkach, no ale kto "robi" w rękodziele ... ten myśli już o Bożym Narodzeniu... tak, tak. Bombeczki same się nie zrobią dzień przed ubraniem choinki :)))
Trzeba nad nimi posiedzieć a zapewniam, że zajmują duuuuużo czasu.

Te zrobiłam jeszcze w zeszłym roku, ale już myślę intensywnie o nowych wzorach i innych ozdobach świątecznych.




















Bomby, bombeczki, różne rozmiary :)))
 

sobota, 13 października 2012

Butik w portalu DAWANDA

Weszłam na portal DAWANDA.
Fajne miejsce, polecam. Tym bardziej, że ja również założyłam tam swój sklepik :)
Na razie badam teren. Powoli jednak będę tam co nieco dorzucać.
Sezon jarmarkowy troszkę wygasa więc muszę poszukiwać miłośników moich wyrobów gdzie indziej :)))))


Taki baner sobie stworzyłam na potrzeby sklepiku.
Reklama dźwignią handlu!!!



Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do oglądania. Wstawiłam tam również moje rysunki. Oj, wieki temu je wyskrobałam i chyba już dojrzałam by się z nimi rozstać ;) Wszystkie zrobiłam na bazie moich własnych zdjęć zrobionych w czasie różnych wycieczek.


"Arkady" 
Gotha (Niemcy)


"Brama"
Sztokholm (Szwecja)


"Bagno"
Morąg (Polska)
J

POZDRAWIAM



wtorek, 9 października 2012

Nowości

Zaczęłam działać w troszkę innej, nowszej materii. To z chęci uczynienia moich rzeczy troszkę "lżejszymi". Stare deski mają swój niewątpliwy urok, ale nie wszystko da się z nich zrobić, bo najczęściej są powyginane i mocno nadszarpnięte zębem czasu. Dodałam zatem troszkę sklejki, aby można było wzmocnić konstrukcję i optycznie troszkę odciążyć.

Skonstruowałam kilka półeczek, skrzyneczek, wieszaczki na papier toaletowy i na ręczniki papierowe, tacę, chlebak ... no i leżanki dla kiciusiów :)))))) Ale po kolei.....



Półeczki zdobione naturalnymi, suszonymi roślinkami...



Szuflada? Taca? To już zależy od wyobraźni użytkownika. 
Półki na przyprawy z wieszakiem na ręcznik papierowy.




 Chlebak i wieszak na ręcznik papierowy


lawenda, lawenda ...




Róże ...


motylkowa półeczka


... a na deser... Półeczki dla koteczka.
Przetestowane na zwierzętach :)))))))))))))))))))))


... test nastąpił jeszcze przed  wykończeniem....






Pomarańczowa półeczka znalazła swojego nabywcę na Jarmarku w CH Janki, gdzie pojechaliśmy w miniony weekend z naszymi wyrobami. Co prawda leżankę zakupił właściciel małego pieska ale kociarze i .. dzieci były również żywo zainteresowane.
Już mam kilka pomysłów na meble dla dzieciaków. Sprawdzę je najpierw na rodzinie ;)












Nasze stoisko w Jankach.