wtorek, 27 listopada 2012

Święta, święta, święta...

Zaczynamy akcję świąteczną. Bombki, bomby, bombeczki, choinki, reniferki, aniołki i inne cuda. Ruszyła produkcja chałupnicza - dosłownie i w przenośni. Sufit w naszej chatce jest uwieszony bombkami.


W kuchni i w łazience mamy specjalistyczny i profesjonalny "sprzęt" do wieszania i suszenia bombek :)
Odkryte krokwie.
Czy wszyscy wiedzą co to są krokwie??? :)))) To takie duże belki drewniane na których trzyma się strop chatki ;) Co prawda korniki ciężko nad nimi pracowały przez 100 lat i nadal chyba pracują, ale jeszcze się trzymamy i nie rozpadamy.









Przy okazji serdecznie dziękujemy Pawłowi i Basi za piękne, profesjonalne zdjęcia dzięki którym wszystko wygląda jak wyglądać powinno :) czyli uroczo i klimatycznie.
























Wielkie dzięki za przemiły weekend  ...


 ...również wyrazy wdzięczności dla Mohera za darowanie życia kiciusiom!


sobota, 10 listopada 2012

Konie, konie, konie...

Dzisiaj koniki w dużej ilości :) Obrazki z formacie 10x12 cm, 14x16 cm. Miniaturki.
Zrobiłam je na zamówienie.
Mała rzecz a cieszy ... na razie mnie :) Liczę na to, że się spodobają. Lubię tematy "końskie" nie ma co ukrywać, chociaż sama konno nie jeżdżę, a na naukę już chyba za późno :)




















Jak tylko znajdę troszkę więcej czasu i dobrego światła do zdjęć, to może jeszcze coś niedługo dorzucę? Coś z bardziej przestrzennych form.


poniedziałek, 5 listopada 2012

Róże i lawenda i ... śpiew.

Róże i lawenda. Tematy niby ograne i już nudne a jednak ciągle na fali popularności :)
No bo kto nie lubi róż.


Róże, lawenda i śpiew. Oj, to chyba nie tak było? Kobiety wino i śpiew! Właśnie. No, ale co kto lubi...



A to już temat dla psychologa .. lawenda. Dlaczego kobiety tak kochają temat lawendy? Nie mam pojęcia. Za zapachem osobiście nie przepadam bo kojarzy mi się głównie z łazienką :) Ale temat kwiatków i kolory to już zupełnie inna sprawa. Chociaż zapewne znalazłoby się kilka innych roślinek o ciekawszym kwiatostanie i kolorze. A jednak ... lawenda górą!!

Lawenda nr 1.



Lawenda nr 2.

Lawenda nr 3.






















Tak powstał lawendowy tryptyk.



I to by było na tyle :)))))