poniedziałek, 9 grudnia 2013

Świecidełka ...

Nie wiem jak Wy, ale ja ulegam (niestety albo i stety?) pokusie błyskotek :)
Lubię rzeczy w miarę możliwości naturalne, z drewna i z naturalnymi dodatkami, ale ... gdy przychodzi czas świąteczny, wychodzi ze mnie dzieciak. Choinka po prostu MUSI się świecić i już.
Odrobina brokatu przecież nikomu nie zaszkodzi ;)

Bombki 8 cm. Świąteczne słodkości z odrobiną brokatu.

Bombki 8 cm. Renifery i mikołaje.

Bombki 8 cm. Ostrokrzew.

Duże bombki wymagają sporo siły w paluszkach :) Żeby pomalować i okleić taką bombę trzeba trzymać ją za sam ogonek! Bolesna procedura. Trzeba jednak przyznać, że na dużej bombce można mniej lub bardzie twórczo zaszaleć :)

Bombki 12 cm. Ptaszki.

Bombki 12 cm. Gwiazda betlejemska.
Oczywiście połączenie natury z odrobiną "biżuteryjnego" blasku jest według mnie bardzo kuszące. Za chwilkę pokażę Wam kule z modrzewiowych szyszek. Oj trzeba było się przy nich troszkę pomęczyć, bo i klejenia dużo i samo posypywanie pozłotą czasochłonne ale efekt .... murowany. Chciałam powiedzieć brokatowany  :)
Ale to za chwileczkę, za momencik...

piątek, 29 listopada 2013

... Bombek ciąg dalszy...

Motywy świąteczne powoli zaczynają mnie ... nużyć :) Po dłuższym czasie pracy z bombkami, zaczynam je traktować po prostu jak "okrągłe przedmioty do ozdobienia" :))))
Moje doświadczenie z poprzednich lat pokazało, że bombeczki z kwiatkami, chociażby i letnimi czy wiosennymi też są bardzo lubiane. Może to zasługa zwykłego zaskoczenia :) że można ozdobić bombkę żabkami i koniczynkami.

Bombki 8 cm. Koniczynkowa panienka.

Bombki 8 cm. Żabki na szczęście.
Wzorki wiosenne, letnie, geometryczne... co kto lubi...

Bombki 8 cm. Dzika róża.

Bombki 8 cm. Fiołki.

Bombki 8 cm. Girlandy letnich kwiatów.

Bombki 10 cm. Róże.

Bombki 8 cm. Neonowe kwiatki.

Bombki 8 cm. Złote motywy kwiatowe.
Bombki 12 cm. Motyw roślinny.
Oczywiście ludowe wzorki muszą być! :) ZAWSZE idą na jarmarkach jak świeże bułeczki ;) Zwłaszcza kogutki.

Bombki 8 cm. Kogutki łowickie.

Bombki 8 cm. Motyw kaszubski.
Na koniec dzisiejszego posta kilka świątecznych motywów.
Poza bombkami zaczęłam konstruować kule z szyszek modrzewiowych. Tutaj jako dekoracja, ale po dodaniu kilku akcentów i odrobiny brokatu ... ho, ho! wyjdą cuda :)

Bombki 10 cm. Ostrokrzew i gwiazdki.

Bombki 10 cm. Mikołaje i renifery.

Bombki 8 cm. Zabawki pod choinkę.

Bombki 8 cm i 10 cm. Skarpety na prezenty.

Bombki 10 cm i 12 cm. Srebrne aniołki.
Te aniołki dostaną jeszcze brokatowe gwiazdki. Niestety nie zrobiłam ich zbyt dużo, bo zabrakło tych pięknych serwetek w mojej ulubionej hurtowni. To zapasy jeszcze z zeszłego roku. Towar mocno "reglamentowany" ;)

Do zobaczenia za ... parę dni...



czwartek, 21 listopada 2013

Bombki choinkowe - nowe wzory

Bombkowej produkcji ciąg dalszy.

Powiedzenie, które doskonale obrazuje moje ostatnie dwa tygodnie: "Mało casu, kruca bomba" :) Dzisiaj dokładam kilka nowych zdjęć gotowych bombek, chociaż nadal bez kokardek z rafii bo po prostu nie mam na to czasu. Kokardki czekają na koniec tego szału malowania, krakowania, klejenia i lakierowania. Chciałabym zrobić wszystko od razu, ale ... niestety czasem trzeba spać. Czy to już pracoholizm...? Mam nadzieję, że to tylko pasja ;)

Zaczynam od największych bombek. Tych o średnicy 12 cm.
Jeśli komuś się wydaje, że taką wielką bombę łatwo jest "skrakować" ... to jest w błędzie!
Bombki 12cm . Skarpety z prezentami.

Postanowiłam zrekompensować chwilowy brak kokardek stylową aranżacją :)
Stara lampa, stara okiennica i stara przykrywa wiklinowego kosza. Wszystko bardzo stare, tylko bombki nowe :)







Bombka 12 cm. Motyw skandynawski.

Bombka 12 cm. Pejzaż zimowy.

Bombka 12 cm. Miśki w skarpetach - słodziaki :)

Bombka 12 cm. Czapeczki świąteczne.

Bombka 12 cm. Motyw holenderski.

Bombki 12 cm. Mikołaje z  choinką.
 Teraz kolej na bombki o średnicy 10 cm.
Bombki 10 cm. Ptaszki w czapkach.

Bombki 10 cm. Mikołaje z reniferami.

Bombki 10 cm. Motywy świąteczne.

Bombki 10 cm. Romantyczne.

Bombki 10 cm. Ciasteczkowo-choinkowe.
Na końcu dwa nowe wzory bombek o średnicy 8 cm.
Bombki 8 cm. Miśkowe Mikołaje.





Ten wzór powstał w dwóch wersjach kolorystycznych. Na białym tle i na kremowym. Te są kremowe.






Na koniec coś dla miłośników kotów :) Ja się oczywiście do nich zaliczam i wiem, że takie bombeczki zawsze znajdą nabywców :)

Bombki 8 cm. Koty, koty, koty.




I to by było na tyle ... dzisiaj.








C.D.N.



niedziela, 10 listopada 2013

Sezon na bombki rozpoczynamy!!!

Wiem, wiem. Długo nic nie wpisywałam na blogu. Moja wina. Ostatnio byłam zajęta przygotowaniami do ostrej zimy (sąsiedzi ze wschodu ostrzegają!). Mieszkanie na wsi ma wiele uroków ale za nimi kryją się również mniej urokliwe obowiązki :)))))
Dzisiaj jednak chciałam poruszyć temat o wiele przyjemniejszy czyli temat bombek choinkowych, który pochłania mnie już od  jakiegoś czasu. Trzeba się odpowiednio wcześniej przygotować do nadchodzących świąt.
Zatem, powolutku, po kolei...
przygotowane bombki, na podwieszanej konstrukcji...

pierwsze wzory...

...trochę na ludowo...
Kilka dni wieszania, zdejmowania, wieszania, zdejmowania, malowania, klejenia, lakierowania ... i ...
... pierwsza partia bombek i bombeczek, prawie gotowa... za chwilkę dokręcę jeszcze trochę małych kolorowych kokardek z rafii... i będzie można wieszać bombki na choinkę :)
bombki na sezon zimowy 2013 r.


Na początek powstało kilka rozmiarów: małe, ok. 4 centymetrowe bombeczki z motywem rękawiczek, prezencików i różności choinkowo-bożonarodzeniowych.




Troszkę większy format, to bombki o średnicy ok. 8 cm. z motywami ludowymi ...



... z łakociami...


... ze skrzatami ...


... ze miśkami.


Większe bombki mają ok. 11 cm średnicy. Są na razie tylko dwa wzorki, ale ostrzegam! To dopiero początek!!! :)



Już niedługo dodam coś nowego. OBIECUJĘ!!! :) Postaram się poprawić. Przyznaję, że strona Manufaktury na Facebooku pochłania na tyle dużo czasu, że na bloga po prostu często brakowało mi już siły. Tak to jest, jak ma się te 22 lata ... na jednej nodze ... o drugiej już nie wspomnę :)))))
Chętnych do zakupienia gotowych bombek zapraszam do kontaktu przez e-mail "blogowy" lub "facebookowy". Im szybciej, tym lepiej. Czas ma to do siebie, że lubi się kurczyć ;)